Wydruki 3D z metalu od AMTH w rakiecie R7 „Orzeł”.

14 kwietnia 2026

Reprezentanci AMTH na oficjalnym odsłonięciu rakiety R7 „Orzeł”


13 kwietnia 2026 r. o g. 13.00 odbyło się uroczyste odsłonięcie rakiety R7 „Orzeł” - najnowszej konstrukcji studentów międzywydziałowego koła naukowego SimLE Politechniki Gdańskiej. W wydarzeniu udział wzięli nie tylko twórcy projektu, lecz także przedstawiciele władz uczelni, partnerzy oraz sponsorzy, w tym także reprezentanci AMTH, którzy mieli okazję z bliska zapoznać się z efektem kilkuletniej pracy studentów.


Oficjalne odsłonięcie rakiety było okazją do podkreślenia roli współpracy między środowiskiem akademickim a biznesem. Obecność przedstawicieli AMTH wpisuje się w ten dialog, pokazując znaczenie zaangażowania różnych środowisk w rozwój nowoczesnych technologii.


R7 „Orzeł” na pułapie 3 km


Czterometrowa rakieta badawcza zdolna jest osiągnąć pułap około 3 kilometrów. Konstrukcja wyróżnia się zastosowaniem hybrydowego napędu, autorskiej awioniki oraz nowoczesnej stacji naziemnej. Już w maju „Orzeł” przejdzie swoje najważniejsze testy podczas międzynarodowych zawodów rakietowych FAR-OUT na pustyni Mojave w Kalifornii, gdzie zespoły z całego świata sprawdzają swoje konstrukcje w warunkach zbliżonych do profesjonalnych misji rakietowych.


Podczas prezentacji szczególną uwagę zwrócono na innowacyjne rozwiązania technologiczne, które odróżniają R7 „Orzeł” od wcześniejszych projektów zespołu. Jednym z nich jest zastosowanie zbiornika strukturalnego, pełniącego jednocześnie funkcję magazynu paliwa oraz elementu nośnego całej konstrukcji. Takie podejście pozwoliło na optymalizację masy oraz zwiększenie wytrzymałości rakiety.

Konstrukcja została wykonana z materiałów o wysokim stosunku wytrzymałości do masy, takich jak aluminium oraz kompozyty z włókna węglowego i szklanego. Dzięki temu możliwe było zachowanie odporności na duże przeciążenia przy jednoczesnym ograniczeniu masy całkowitej.


"Zbudowaliśmy największą rakietę w SimBie bez know-how z poprzedniej iteracji. Znaczną część rakiety zbudowaliśmy od zera – zaliczaliśmy wzloty i upadki, lecz ucząc się na własnych błędach stworzyliśmy konstrukcję, która przejdzie do historii" – podkreśla Amelia Michalewska, zastępczyni koordynatora programu rakietowego SimBa.


Zastosowany napęd hybrydowy wykorzystuje parafinę jako paliwo oraz podtlenek azotu jako utleniacz. Rozwiązanie to zapewnia większe bezpieczeństwo w porównaniu z klasycznymi silnikami na paliwo stałe, ponieważ proces spalania może być kontrolowany i w razie potrzeby natychmiast przerwany. Dodatkowo właściwości parafiny umożliwiają uzyskanie wyższego ciągu niż w przypadku starszych technologii.


Rakieta została również zaprojektowana jako platforma badawcza. Przewidziano w niej przestrzeń na ładunki w standardzie 3U (CubeSat), co umożliwia integrację różnorodnych eksperymentów – od badań biologicznych po testy materiałowe i elektroniczne. Takie rozwiązanie otwiera możliwości współpracy z innymi zespołami oraz instytucjami naukowymi, symulując realne misje komercyjne polegające na wynoszeniu ładunków badawczych.

Projekt powstał w ramach programu rakietowego SimBa, nad którym studenci pracowali przez kilka lat. Było to przedsięwzięcie wymagające intensywnej współpracy międzywydziałowej, obejmującej zarówno projektowanie, testowanie nowych materiałów, jak i integrację zaawansowanych systemów.


Element rakiety wydrukowany 3D z metalu przez AMTH


Istotnym wkładem AMTH w rozwój konstrukcji było wykonanie w technologii druku 3D z aluminium dwóch dennic – górnej i dolnej – zamykających zbiornik paliwa. Elementy te zostały poddane trzykrotnym testom, obejmującym zarówno próby wytrzymałościowe, jak i weryfikację szczelności połączeń, w tym z zaworem bezpieczeństwa. Wszystkie testy zakończyły się pozytywnie, a młodzi konstruktorzy bardzo wysoko ocenili jakość oraz precyzję wykonanych komponentów.

 

 

Zainteresowało Cię to studium przypadku?


Zastanawiasz się, jakie jeszcze projekty realizowaliśmy oraz jak można wykorzystać druk 3D w Twojej firmie – porozmawiaj z naszymi inżynierami.

Pomożemy dobrać rozwiązanie idealnie dopasowane do Twoich potrzeb.


10 kwietnia 2026
Debiut targowy marki AMTH – co wydarzyło się podczas Dni Druku 3D 2026? Tegoroczne Dni Druku 3D, organizowane przez Targi Kielce w ramach wydarzenia Przemysłowa Wiosna STOM 2026, zdecydowanie były jednym z najbardziej „technologicznie konkretnych” segmentów całej imprezy – mniej show, więcej realnych wdrożeń przemysłowych. Przyciągnęły licznych odwiedzających - od inżynierów po właścicieli firm, którzy aktywnie poszukiwali innowacyjnych rozwiązań, do zoptymalizowania swoich biznesów. Nasze stoisko było debiutem naszego brandu AMTH, dedykowanego usługom Hydropress w obszarze technologii addytywnych (AM). Stało się przestrzenią intensywnych rozmów i wymiany doświadczeń. To właśnie tutaj odwiedzający szukali konkretnych odpowiedzi: jak usprawnić produkcję, jak zwiększyć efektywność i które dokładnie komponenty warto drukować z metalu. Jedno jest pewne - zainteresowanie drukiem 3D z metalu przerosło nasze oczekiwania. To wyraźny sygnał, że rynek jest gotowy na nowe technologie i widzi w nich realne wsparcie dla stabilności łańcuchów dostaw oraz rozwoju produkcji. Najczęściej zadawane pytania przez odwiedzających zestawiamy poniżej. Jakie materiały wykorzystuje się w druku 3D z metali? Druk 3D z metalu (DMLS/SLM) to dziś nie tylko ciekawostka technologiczna, ale strategiczne narzędzie rozwoju. Dzięki szerokiemu wachlarzowi proszków metalicznych możliwe jest dopasowanie materiału do niemal każdej aplikacji. Wśród najczęściej stosowanych znajdują się: aluminium stal narzędziowa i nierdzewna tytan stopy niklu i miedzi Na naszym stoisku prezentowaliśmy różnorodne zastosowania – od hydrauliki siłowej, przez przemysł, aż po design i medycynę (m.in. tytanowe elementy implantów). Szczególną uwagę odwiedzających przyciągnął wielkogabarytowy wymiennik ciepła firmy Sintavia – poświęciliśmy mu osobny wpis. Jaka jest wytrzymałość elementów drukowanych z metali? To jedno z najczęstszych pytań - i jedno z najważniejszych w przemyśle. Elementy wytwarzane w technologii druku 3D z metali osiągają wytrzymałość porównywalną, a często nawet wyższą niż te produkowane metodami konwencjonalnymi, takimi jak odlew. Co więcej, dzięki optymalizacji geometrii możliwe jest jednoczesne zmniejszenie masy komponentów. Dla firm szukających precyzji i swobody projektowania oferujemy: druk 3D z metalu (DMLS/SLM) – idealny do skomplikowanych, wytrzymałych komponentów o geometrii niemożliwej do uzyskania konwencjonalnymi metodami druk 3D z tworzyw (SLS) – świetne rozwiązanie dla produkcji jednostkowej i małoseryjnej oraz złożonych kształtów Ile trwa i ile kosztuje druk 3D z metali? Przy tak innowacyjnej technologii wszystko zależy od wielu kluczowych czynników. Czas realizacji zależy od: objętości i wysokości modelu rodzaju materiału Koszt z kolei uzależniony jest od: przygotowania modelu 3D wielkości i masy elementu wybranego materiału obróbki końcowej (np. CNC, obróbka cieplna) dodatkowych usług (skanowanie 3D, testy, badania) Podsumowanie Targi STOM 2026 potwierdziły jedno: przemysł nie tylko interesuje się technologiami addytywnymi – on jest już gotowy, by je wdrażać na szeroką skalę. Dziękujemy wszystkim, którzy odwiedzili nasze stoisko i podzielili się swoimi wyzwaniami oraz pomysłami. Takie rozmowy są dla nas ogromną inspiracją. Chcesz zoptymalizować swój biznes? Jeśli zastanawiasz się, jak wykorzystać druk 3D w swojej branży – porozmawiaj z naszymi inżynierami. Pomożemy dobrać rozwiązanie idealnie dopasowane do Twoich potrzeb.
9 kwietnia 2026
Personalizacja designu W segmencie okularów premium, ograniczeniem bywa konflikt między odważnym wzornictwem a ergonomią, masą i możliwością wykonania krótkich serii bez kosztownego oprzyrządowania. W tym przypadku zastosowano laserowy druk 3D w tytanie, aby przenieść złożone projekty w produkt końcowy oraz umożliwić dopasowanie do wymiarów użytkownika. Oprawki są wytwarzane z proszku tytanowego i oferują poziom personalizacji trudny do uzyskania w klonwencjonalnych technologiach. To wdrożenie jest ważne, ponieważ pokazuje przewagę AM tam, gdzie decydują jednocześnie design, dopasowanie oraz elastyczna produkcja bez konieczności utrzymywania zaplecza magazynowego.
Autor: Piotr Jędrzejewski 2 kwietnia 2026
12 dni nieprzerwanego drukowania Amerykańska firma Sintavia, specjalizująca się w addytywnym wytwarzaniu z metali dla sektora lotniczego i przemysłowego, zrealizowała przełomowy projekt - komponent przeznaczony do chłodzenia silników jednostek morskich, który powstawał przez 12 dni ciągłego drukowania. Projekt wyróżniający się skalą został zaprezentowany na naszym stoisku AMTH podczas Targów STOM w Kielcach, zlokalizowanym w hali, poświęconej technologiom druku 3D. Prezentacja wzbudziła duże zainteresowanie odwiedzających i potwierdziła rosnącą rolę technologii addytywnych w przemyśle ciężkim oraz sektorze morskim.
Więcej wpisów